poniedziałek, 27 lipca 2015

Grimm

Jedyne czego jestem pewna to tego aby zobaczyć kolejny odcinek...
Cudowne 45 minut! Zastanawiam się czy to tylko fascynacja, która przechodzi czy może coś więcej? Oglądając nic się nie liczy tylko ON i jego historia. W skrócie to perfekcyjny jak dla mnie oczywiście serial. To nic, że postacie z którymi zmaga się tytułowy bohater są często pozbawione realizmu. Cała historia wydaje się prze kolorowana ale jak wciąga i to chyba o to chodzi. Nasz Grimm to zwykły facet z sąsiedztwa tyle, że glina no i widzi dziwne postacie ,które nie każdy ma sposobność dostrzec. Nagle pojawia się ciotka i buch jest Grimmem na poziomie. Za mną już 20 odcinków i nie znudziłam się więc to może miłość na dłużej.
Czy serial ten jest straszny??
Tak dla mnie jest, ale tylko dla mnie... od pewnego czasu nie mogę zobaczyć horroru. Mogę, ale nie potrafię, to mnie przerasta a Grimm jest w sam raz. Więc dla tych strachliwych jest idealną pozycją na piątkowe czy sobotnie wieczory filmowe.
Czy jest śmieszny???
Owszem uśmiech z pewnością zagości na twarzy już po pierwszym odcinku.. Sprawdź...
Szczególnie zabawny staje się gdy masz z kim komentować akcje.
Podsumowując jestem zauroczona, uwielbiam, polecam w 100%. Musisz zobaczyć chodź jeden odcinek, a pocieszam się faktem że jest 5 sezonów i oczywiście czekamy na więcej i tu kierunek USA GK Productions, Hazy Milly Production oraz Uniwersal Television.
Liczymy na was - my 9266 tyś użytkowników filmweb.

PIERWSZY ODCINEK !!! - Klik i oglądaj.

Oby wasze minuty z Grimmem były równe miłe jak moje, czekam na wasze opinie na ten temat. Miłego wieczoru.

niedziela, 26 lipca 2015

Kraina jutra

Byłam w kinie i nie żałuję, film przyjemny. Nie straszny, nie zaspokoi ludzi poszukujących dreszczy na karku, czy rozlewu krwi. Typowy, nowoczesny, disnejowski obraz. Warto wybrać się z dziećmi 13-15 lat, ale i starszym też się spodoba, dobry dla zielonych. :P Mnie lekko znudziło, jak zwykle pozytywne zakończenie. Ale grał tam, czarny charakter, jak dobrze znany nam z postaci Dr. House, Hugh Laurie, którego lubię i było miło zobaczyć go na dużym ekranie. Koncepcja filmu ogólnie ciekawa, tak jak sama akcja. Były ciekawe wynalazki i nowe technologie, za którymi przepadam, jak już zresztą wiecie z Parku Jurajskiego. :)
Nie będę wiele pisać, sami obejrzyjcie, warto.
Przy okazji wspomnijmy o muzyce wyżej wymienionego aktora.
Let Them Talk - Hugh Laurie
Mnie jego głos i muzyka, bardzo się podoba, na odstresowanie i przyjemny wieczór.

A wracając do filmu, podobał mi się, jestem zadowolona i polecam.

czwartek, 16 lipca 2015

Intruz

Pamiętacie wpis o "Zmierzchu", więc teraz napiszę o innej książce napisanej przez Stephanie Mayer, nie związanej z wampirami i zupełnie o czymś innym.
Książka wyżej wymienionej autorki o tytule "Intruz" przedstawia nam świat po inwazji kosmitów, którzy nie mają własnych ciał, są energią, która wnika do ciał ludzi i przejmuje nad nimi kontrolę. Świat jest utopią, w której nie trzeba płacić w sklepie wszystko jest za darmo, nie ma chorób, wojen, ani przemocy, a wszystko dzięki wysoko rozwiniętej cywilizacji, która nie zna tego typu problemów.
Jako czytelnik znajdujemy się w głowie jednej z kosmitek, która ma jednak problem z kobietą, której ciało przejęła, ona bowiem nie poddaje się i próbuje walczyć z tytułowym intruzem. Później okazuje się, że jednak nie wszyscy ludzie zostali złapani i "opętani" przez najeźdźców z innej planety,a  raczej galaktyki, chociaż motyw kosmosu z tego co pamiętam nie pojawia się w ogóle w tej książce.
Książka kończąca się pozytywnym akcentem, ale jakim to już sami musicie doczytać.
Akcja jest ciekawa i postacie nie są "papierowe".  Książka dobrze napisana, czyta się łatwo i szybko.
Powstał też film na podstawie książki, jednak w filmie zakończenie jest inne, a szkoda. Film jednak faktycznie jest oparty na książce i jest ekranizacją, a nie bajdurzeniem reżysera, dla pieniędzy, tak jak w przypadku "Zmierzchu". Film mi się podobał, chociaż z zasady uważam, że książka jest lepsza, ale i książka i film jest godny poświęcenia swojego czasu i warta przeczytania, czy też obejrzenia.
Pozdrawiam. I życzę mile spędzonego czasu przy książce, bądź filmie. :)
Ps. Jakbyście mieli zamiar kupować książkę, polecam taką z nie-filmową okładką, oryginalna była naprawdę ładna i ciekawa. ;)

środa, 15 lipca 2015

Park Jurajski

Pewnie każdy z was widział przynajmniej jedną część Parku Jurajskiego. Ja szczerze mówiąc nie rozróżniam tych starych części i chociaż lubię ten film, bo przyjemnie się go ogląda, to nigdy nie byłam jego miłośniczką. Od tak po prostu oglądałam, bo oglądałam, ale muszę przyznać, że najnowsza część jest świetna. Byłam wczoraj na niej w kinie i powiem, że nie żałuję tych 18 zł za bilet. Film był naprawdę niesamowity. Niektóre sytuacje były zbyt wydumane i prawdopodobnie nigdy by się nie zdarzyły, co dość często widzi się w amerykańskich filmach i jesteśmy już chyba do tego przyzwyczajeni, ale efekty i sceny były bardzo widowiskowe i dobrze zrobione. Ogólnie akcja nie była jakaś bardzo nowa, bo były to dinozaury zjadające ludzi i ludzie polujący na dinozaury,  ewakuacja parku i tak dalej, jednak było kilka nowych rzeczy, takie jak dinozaury walczące z dinozaurami i tresowane dinozaury. Przede wszystkim duże wrażenie robiła technologia pokazywana w filmie, mnie jako na człowieku zajmującym się podobnymi rzeczami mile ona zaskoczyła.
Nie będę wam wszystkiego mówiła, ale film ogólnie fajny i godny polecenia. Jeśli chcecie się wybrać do kina i nie wiecie na co to "Jurassic World" jest całkiem trafnym wyborem, oczywiście jeśli nie boicie się krwi i broni. ;)
Pozdrawiam.