niedziela, 26 lipca 2015

Kraina jutra

Byłam w kinie i nie żałuję, film przyjemny. Nie straszny, nie zaspokoi ludzi poszukujących dreszczy na karku, czy rozlewu krwi. Typowy, nowoczesny, disnejowski obraz. Warto wybrać się z dziećmi 13-15 lat, ale i starszym też się spodoba, dobry dla zielonych. :P Mnie lekko znudziło, jak zwykle pozytywne zakończenie. Ale grał tam, czarny charakter, jak dobrze znany nam z postaci Dr. House, Hugh Laurie, którego lubię i było miło zobaczyć go na dużym ekranie. Koncepcja filmu ogólnie ciekawa, tak jak sama akcja. Były ciekawe wynalazki i nowe technologie, za którymi przepadam, jak już zresztą wiecie z Parku Jurajskiego. :)
Nie będę wiele pisać, sami obejrzyjcie, warto.
Przy okazji wspomnijmy o muzyce wyżej wymienionego aktora.
Let Them Talk - Hugh Laurie
Mnie jego głos i muzyka, bardzo się podoba, na odstresowanie i przyjemny wieczór.

A wracając do filmu, podobał mi się, jestem zadowolona i polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz