poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Przeszukując playlisty

Muzyka to ważny element w życiu większości ludzi. Wielu z nas pracuje w branży muzycznej, dla innych jest to forma relaksu, hobby, zagłuszacz ciszy i wiele wiele innych powodów dla których słuchamy muzyki na co dzień. Obecnie słuchamy jej wszędzie: w autobusach, samochodach, pracy domu, restauracjach, jest wszędzie. Towarzyszy nam od zawsze, kiedyś grano na muszlach czy piszczałkach wykonanych z kości dziś to skomplikowane procesy tworzenia.
Znalazłam wiele zabawnych cytatów, powiedzeń na temat muzyki oto kilka z nich;

"Z muzyką jak z jedzeniem. Raz się ma apetyt na schabowego, raz na jajko, a raz trzeba zjeść to, co dają."

"Muzykę rozumie się tylko wtedy, gdy się ją czuje."


"Kto nie docenia pieśni, kobiet i wina, zawsze będzie głupcem."


"Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny, i napełniać łzami oczy kobiety."


"Muzyka wpływa na uszlachetnienie obyczajów."


Jedno jest pewne muzyka jest magią, której ulega każdy, w tym miesiącu to moje propozycje znane lub mniej. Zapraszam do przesłuchania.



















poniedziałek, 27 lipca 2015

Grimm

Jedyne czego jestem pewna to tego aby zobaczyć kolejny odcinek...
Cudowne 45 minut! Zastanawiam się czy to tylko fascynacja, która przechodzi czy może coś więcej? Oglądając nic się nie liczy tylko ON i jego historia. W skrócie to perfekcyjny jak dla mnie oczywiście serial. To nic, że postacie z którymi zmaga się tytułowy bohater są często pozbawione realizmu. Cała historia wydaje się prze kolorowana ale jak wciąga i to chyba o to chodzi. Nasz Grimm to zwykły facet z sąsiedztwa tyle, że glina no i widzi dziwne postacie ,które nie każdy ma sposobność dostrzec. Nagle pojawia się ciotka i buch jest Grimmem na poziomie. Za mną już 20 odcinków i nie znudziłam się więc to może miłość na dłużej.
Czy serial ten jest straszny??
Tak dla mnie jest, ale tylko dla mnie... od pewnego czasu nie mogę zobaczyć horroru. Mogę, ale nie potrafię, to mnie przerasta a Grimm jest w sam raz. Więc dla tych strachliwych jest idealną pozycją na piątkowe czy sobotnie wieczory filmowe.
Czy jest śmieszny???
Owszem uśmiech z pewnością zagości na twarzy już po pierwszym odcinku.. Sprawdź...
Szczególnie zabawny staje się gdy masz z kim komentować akcje.
Podsumowując jestem zauroczona, uwielbiam, polecam w 100%. Musisz zobaczyć chodź jeden odcinek, a pocieszam się faktem że jest 5 sezonów i oczywiście czekamy na więcej i tu kierunek USA GK Productions, Hazy Milly Production oraz Uniwersal Television.
Liczymy na was - my 9266 tyś użytkowników filmweb.

PIERWSZY ODCINEK !!! - Klik i oglądaj.

Oby wasze minuty z Grimmem były równe miłe jak moje, czekam na wasze opinie na ten temat. Miłego wieczoru.

niedziela, 26 lipca 2015

Kraina jutra

Byłam w kinie i nie żałuję, film przyjemny. Nie straszny, nie zaspokoi ludzi poszukujących dreszczy na karku, czy rozlewu krwi. Typowy, nowoczesny, disnejowski obraz. Warto wybrać się z dziećmi 13-15 lat, ale i starszym też się spodoba, dobry dla zielonych. :P Mnie lekko znudziło, jak zwykle pozytywne zakończenie. Ale grał tam, czarny charakter, jak dobrze znany nam z postaci Dr. House, Hugh Laurie, którego lubię i było miło zobaczyć go na dużym ekranie. Koncepcja filmu ogólnie ciekawa, tak jak sama akcja. Były ciekawe wynalazki i nowe technologie, za którymi przepadam, jak już zresztą wiecie z Parku Jurajskiego. :)
Nie będę wiele pisać, sami obejrzyjcie, warto.
Przy okazji wspomnijmy o muzyce wyżej wymienionego aktora.
Let Them Talk - Hugh Laurie
Mnie jego głos i muzyka, bardzo się podoba, na odstresowanie i przyjemny wieczór.

A wracając do filmu, podobał mi się, jestem zadowolona i polecam.

czwartek, 16 lipca 2015

Intruz

Pamiętacie wpis o "Zmierzchu", więc teraz napiszę o innej książce napisanej przez Stephanie Mayer, nie związanej z wampirami i zupełnie o czymś innym.
Książka wyżej wymienionej autorki o tytule "Intruz" przedstawia nam świat po inwazji kosmitów, którzy nie mają własnych ciał, są energią, która wnika do ciał ludzi i przejmuje nad nimi kontrolę. Świat jest utopią, w której nie trzeba płacić w sklepie wszystko jest za darmo, nie ma chorób, wojen, ani przemocy, a wszystko dzięki wysoko rozwiniętej cywilizacji, która nie zna tego typu problemów.
Jako czytelnik znajdujemy się w głowie jednej z kosmitek, która ma jednak problem z kobietą, której ciało przejęła, ona bowiem nie poddaje się i próbuje walczyć z tytułowym intruzem. Później okazuje się, że jednak nie wszyscy ludzie zostali złapani i "opętani" przez najeźdźców z innej planety,a  raczej galaktyki, chociaż motyw kosmosu z tego co pamiętam nie pojawia się w ogóle w tej książce.
Książka kończąca się pozytywnym akcentem, ale jakim to już sami musicie doczytać.
Akcja jest ciekawa i postacie nie są "papierowe".  Książka dobrze napisana, czyta się łatwo i szybko.
Powstał też film na podstawie książki, jednak w filmie zakończenie jest inne, a szkoda. Film jednak faktycznie jest oparty na książce i jest ekranizacją, a nie bajdurzeniem reżysera, dla pieniędzy, tak jak w przypadku "Zmierzchu". Film mi się podobał, chociaż z zasady uważam, że książka jest lepsza, ale i książka i film jest godny poświęcenia swojego czasu i warta przeczytania, czy też obejrzenia.
Pozdrawiam. I życzę mile spędzonego czasu przy książce, bądź filmie. :)
Ps. Jakbyście mieli zamiar kupować książkę, polecam taką z nie-filmową okładką, oryginalna była naprawdę ładna i ciekawa. ;)

środa, 15 lipca 2015

Park Jurajski

Pewnie każdy z was widział przynajmniej jedną część Parku Jurajskiego. Ja szczerze mówiąc nie rozróżniam tych starych części i chociaż lubię ten film, bo przyjemnie się go ogląda, to nigdy nie byłam jego miłośniczką. Od tak po prostu oglądałam, bo oglądałam, ale muszę przyznać, że najnowsza część jest świetna. Byłam wczoraj na niej w kinie i powiem, że nie żałuję tych 18 zł za bilet. Film był naprawdę niesamowity. Niektóre sytuacje były zbyt wydumane i prawdopodobnie nigdy by się nie zdarzyły, co dość często widzi się w amerykańskich filmach i jesteśmy już chyba do tego przyzwyczajeni, ale efekty i sceny były bardzo widowiskowe i dobrze zrobione. Ogólnie akcja nie była jakaś bardzo nowa, bo były to dinozaury zjadające ludzi i ludzie polujący na dinozaury,  ewakuacja parku i tak dalej, jednak było kilka nowych rzeczy, takie jak dinozaury walczące z dinozaurami i tresowane dinozaury. Przede wszystkim duże wrażenie robiła technologia pokazywana w filmie, mnie jako na człowieku zajmującym się podobnymi rzeczami mile ona zaskoczyła.
Nie będę wam wszystkiego mówiła, ale film ogólnie fajny i godny polecenia. Jeśli chcecie się wybrać do kina i nie wiecie na co to "Jurassic World" jest całkiem trafnym wyborem, oczywiście jeśli nie boicie się krwi i broni. ;)
Pozdrawiam.

środa, 24 czerwca 2015

Letnie czytanie

Nie mogę powiedzieć, że jestem molem książkowym, lecz czasami nawet takich jak ja nachodzi ochota do przeczytanie czegoś. Moja przygoda z Tishani Doshi trwa od 14 czerwca 2014 roku, czyli trochę ponad rok. Nie, nie jest tak grubą książką aby czytać ją przez cały rok... Lecz mi można powiedzieć tyle zabrała. Dostałam ją na urodziny i okazała się być idealną propozycją na plażę. Pamiętam jak dziś, wciągająca książka ciepłe greckie słońce i szum morza... Niestety nie skończyłam jej sama nie wiem co mi przeszkodziło, może moje tępo czytania bądź to jak długo zabierałam się do przeczytania jej lub ogólna niechęć do wszelkich przedmiotów zwanymi książką. Jest to zdecydowanie kobieca propozycja, myślę, że żaden facet nie wybrałby błękitno pomarańczowej refleksyjnej okładki...



Jest to przede wszystkim historia o miłości, która z pozoru może wydawać się nie możliwa. Dwoje ludzi o różniej wierze, zwyczajach, pochodzą z różnych krajów a mimo to ich uczucie jest tak silne, że jest w stanie przetrwać wszystko (tak myślę...). Jest to również książka o poświęceniu dla ukochanej osoby, o przełamywaniu granic i dążeniu do szczęścia.
Są też przełomowe i smutne fragmenty bo każda droga prowadząca nas do szczęścia, ma zwykle wiele nieprzyjemnych niespodzianek.
Tak jak wspomniałam nie skończyłam jej jeszcze, ale planuje ją zabrać na najbliższy wyjazd i dokończyć ostatnie rozdziały mam nadzieję, że ta historia skończy się pozytywnie...

środa, 17 czerwca 2015

Nowy wspaniały świat

Dzisiaj piszę o znanej książce, Aldousa Huxleya przez niektórych nazwanego prorokiem, jego książka jest na pewno bardzo ciekawa i dla niektórych może być wstrząsająca, ale od początku.
Książka ta, jest wizją przyszłości, nie zbyt kolorowej. Opowiada o społeczeństwie, którego jedynym celem jest przyjemność, rozrywka i praca. Wszystko co robią ówcześni ludzi, to praca, pożywienie i pożytkowanie czasu na przyjemności. Brak jest jakichkolwiek religii czy problemów. Głównym bohaterem staje się człowiek, który nie jest częścią tego społeczeństwa, pochodzi z rezerwatu i nazywany jest dzikusem. Nie rozumie tego świata. Średnia życia w nim to około 33-37 lat, a wszystko z powodu narkotyku, który jest wydawany w pracy, w odpowiednich dawkach i powoduje stabilność społeczeństwa i szczęście ludzi w nim żyjących.
Książka, kończy się tragicznie, przynajmniej dla naszego bohatera,a le nie będę całej jej opisywać, bo moim zdaniem powinno się ja przeczytać. Każdy powinien ją przeczytać, pokazuje różne sytuacje i sposób życia, który próbuje nam się dzisiaj wbić do głowy i nie jest to dla nas dobre moim zdaniem.
Książka jest bardzo mądra i wartościowa, ale trzeba być też inteligentnym człowiekiem, żeby przeczytać ją ze zrozumieniem i wyciągnąć pewne wnioski. Polecam również obejrzeć dokument na ten temat, któremu poświęciłam dzisiaj AŻ 57 minut i 14 sekund plus 30 sekund reklamy, mojego jakże CENNEGO czasu... ^^ Jest w nim trochę więcej powiedziane na temat wartości opisanych przez wybitnego moim zdaniem autora książki. Naprawdę polecam! ;)

Nowy wspaniały świat